firefox-redesign-kill-ai-button-project-nova
Wielkie przeprojektowanie Firefoxa daje ci przycisk do wyłączenia całej AI
Projekt Nova nadchodzi jeszcze w tym roku z bardziej przejrzystym wyglądem, trybem kompaktowym i przełącznikiem, aby całkowicie ukryć funkcje AI.
2026-05-23 Źródło:decrypt.co

W skrócie

  • Redesign Projectu Nova Mozilli dodaje pojedynczą opcję w Ustawieniach, aby wyłączyć wszystkie funkcje AI w Firefoksie.
  • Brave uruchomił w kwietniu Brave Origin, jednorazowy zakup za 60 dolarów (bezpłatny na Linuksa), który całkowicie eliminuje AI, Portfel, Nagrody i telemetrię.
  • Chrome niedawno usunął swoje oświadczenie obiecujące przechowywanie danych Gemini Nano poza serwerami Google, co podgrzewa dyskusję na temat sprzeciwu wobec AI w przeglądarkach.

Wojny przeglądarek nabrały nowego obrotu: zamiast wpychać użytkownikom więcej AI, Firefox dodaje przełącznik, aby wszystko wyłączyć.

Mozilla zaprezentowała Projekt Nova 21 maja — kompletną wizualną modernizację Firefoksa, która zostanie wprowadzona jeszcze w tym roku. Nowy design jest czystszy, cieplejszy i szybszy, charakteryzuje się zaokrąglonymi kartami, odświeżoną paletą kolorów inspirowaną ogniem oraz powracającym trybem kompaktowym. Jednak dla rosnącej grupy użytkowników najważniejszą nowością nie jest estetyka.

To jest przełącznik anty-AI.

Mozilla przeprojektowuje swoje ustawienia, wprowadzając proste w użyciu kontrolki, które ułatwiają dokonywanie wyborów dotyczących prywatności — w tym, zgodnie z oficjalnym ogłoszeniem, „kontrolki do całkowitego wyłączania funkcji AI”. Bez ukrytych menu. Bez ciemnych wzorców. Po prostu przycisk wyłączania.

Zawiera również aktualizację graficzną, mającą na celu znacznie lepszy wygląd nowej generacji przeglądarek Firefox.

Obraz: Mozilla

Moment jest idealny. Chrome po cichu instaluje niemożliwy do usunięcia model Gemini Nano o rozmiarze 4 GB na komputerach swoich użytkowników. Tymczasem przeglądarki takie jak Dia, Opera Neon i Comet ścigają się w tworzeniu doświadczeń opartych na AI, które automatyzują przeglądanie i czatowanie z otwartymi kartami.

Okazuje się, że nie każdy tego chce.

Brave zauważył podobny sprzeciw. W kwietniu firma uruchomiła Brave Origin — płatną wersję przeglądarki (jednorazowy koszt 60 USD, bezpłatnie na Linuksie), która usuwa wszystko: Leo (asystent AI), Nagrody, Portfel, VPN, okna Tor i telemetrię. Wszystko zniknęło. Przeglądarka wykorzystuje technologię ślepych tokenów Privacy Pass, dzięki czemu zakup za 60 USD nie jest nawet powiązany z tożsamością urządzenia.

Pomysł zrodził się z prawdziwego zapotrzebowania: samouczki dotyczące ręcznego „odchudzania” Brave'a od lat stawały się wirusowe. Brave po prostu spakował ten proces i pobrał za niego opłatę.

Fakt, że „bez AI, bez zbędnych dodatków” jest teraz kategorią płatnych produktów, wiele mówi.

Podejście Firefoksa jest bardziej subtelne. Mozilla nie rezygnuje z funkcji AI — jej darmowy, wbudowany VPN i narzędzia do podsumowywania pozostają opcjonalne. Projekt Nova po prostu stawia na to, że zapewnienie użytkownikom widocznej, uczciwej kontroli będzie wyróżnikiem w 2026 roku. „Firefox to wciąż jedyna przeglądarka stworzona dla ludzi, a nie platform” – stwierdziła Mozilla w swoim ogłoszeniu.

Może to być odczytane przez niektórych jako przemyślany cios w Chrome, który posiada około 66% globalnego udziału w rynku przeglądarek, jednocześnie uruchamiając modele AI w tle — za wyraźną zgodą użytkowników lub bez niej. Firefox od lat traci udział w rynku, utrzymując się na poziomie około 4,44% już w 2020 roku i od tego czasu nie nastąpiło większe odwrócenie trendu.

Uczynienie „domyślnie wyłączonego” funkcją może być ryzykowne — ale może to być również najbardziej uczciwa oferta na rynku przeglądarek.