Polymarket, zdecentralizowany rynek prognostyczny, poruszał się po szczególnie burzliwym morzu regulacyjnym, co odzwierciedla szersze wyzwania, przed którymi stoją nowatorskie instrumenty finansowe oparte na technologii blockchain w Stanach Zjednoczonych. Jego droga od platformy o otwartym dostępie do podmiotu z ograniczonym dostępem dla obywateli USA, a obecnie w kierunku regulowanego powrotu na rynek, służy jako kwintesencja studium przypadku na styku innowacji, decentralizacji i tradycyjnego nadzoru finansowego.
Uruchomiony w 2020 roku Polymarket szybko zyskał popularność jako platforma, na której użytkownicy mogli obstawiać wyniki przyszłych wydarzeń – od wyborów politycznych i wskaźników ekonomicznych po plotki o celebrytach i ceny kryptowalut. Zbudowany na technologii blockchain, obiecywał przejrzystość, niezmienność i odporność na cenzurę, wykorzystując inteligentne kontrakty do automatyzacji tworzenia rynków, handlu i rozliczeń. Wczesna atrakcyjność platformy wynikała z nowatorskiego podejścia do agregacji informacji oraz potencjału oferowania bardziej wydajnej formy prognozowania. Użytkownicy kupowali „udziały” w określonych wynikach, przy czym cena tych udziałów odzwierciedlała postrzegane przez tłum prawdopodobieństwo wystąpienia danego zdarzenia. Na przykład, jeśli udziały na „zwycięstwo Bidena w wyborach” były przedmiotem obrotu po 0,60 USD, oznaczało to 60% prawdopodobieństwa.
Commodity Futures Trading Commission (CFTC), główny federalny organ regulacyjny dla amerykańskich rynków instrumentów pochodnych, szybko zwrócił na to uwagę. W styczniu 2022 r. CFTC wydała nakaz przeciwko Polymarket, uznając, że platforma oferowała pozagiełdowe kontrakty na opcje binarne oparte na zdarzeniach i nie uzyskała wyznaczenia jako rynek kontraktów (DCM) ani rejestracji jako platforma wykonywania swapów (SEF), zgodnie z wymogami ustawy o giełdach towarowych (CEA). CFTC sklasyfikowała te rynki prognostyczne jako niezarejestrowane „swapy” lub „kontrakty terminowe” (futures).
Warunki ugody były znaczące:
Ugoda ta wysłała jasny sygnał do rodzącej się branży rynków prognostycznych: działaj w USA bez odpowiedniej rejestracji, a spotkasz się z egzekwowaniem prawa na szczeblu federalnym.
Po ugodzie z 2022 roku Polymarket skutecznie wycofał się z rynku amerykańskiego. Jednak ujawnione informacje wskazują na planowany powrót pod koniec 2025 roku. Powrót ten opiera się na działaniu „pod nadzorem CFTC” i wymaganiu od użytkowników, w tym tych z New Jersey, dostępu do usług „za pośrednictwem regulowanych pośredników”. Oznacza to strategiczne przejście od czysto zdecentralizowanego, niewymagającego pozwoleń (permissionless) modelu do modelu, który obejmuje regulowane, scentralizowane podmioty pośredniczące w kontaktach z amerykańskim systemem prawnym i finansowym. To hybrydowe podejście ma na celu pogodzenie innowacyjnych aspektów zdecentralizowanych finansów (DeFi) z rygorystycznymi wymogami tradycyjnych regulacji finansowych.
Aby pojąć złożoność regulacyjną, niezbędne jest zrozumienie, czym są rynki prognostyczne i dlaczego regulatorzy postrzegają je przez specyficzny pryzmat.
Rynki prognostyczne to giełdy, na których uczestnicy handlują kontraktami, których wypłaty są powiązane z wynikiem przyszłych zdarzeń. W przeciwieństwie do tradycyjnych zakładów, gdzie kursy są ustalane przez bukmachera, na rynku prognostycznym „cena” kontraktu odzwierciedla zagregowane przekonanie wszystkich uczestników o prawdopodobieństwie wystąpienia zdarzenia.
Rozważmy wydarzenie takie jak „Drużyna A wygrywa mistrzostwo”.
Rynki te są często chwalone za ich potencjalne korzyści:
Istota wyzwania regulacyjnego leży w tym, jak rynki prognostyczne są kategoryzowane prawnie. Czy są one formą wyrafinowanego hazardu, czy instrumentami finansowymi zbliżonymi do kontraktów terminowych lub opcji?
Stanowisko CFTC, zilustrowane ugodą z Polymarket, zdecydowanie umieszcza je w tej drugiej kategorii. Zgodnie z ustawą o giełdach towarowych (CEA), każdy kontrakt, który czerpie swoją wartość z towaru (co może obejmować wszystko, od produktów rolnych po stopy procentowe, a nawet wyniki zdarzeń) i jest przedmiotem obrotu z myślą o przyszłej dostawie lub rozliczeniu, jest ogólnie uważany za „futures” lub „swap”. Instrumenty te podlegają ścisłemu nadzorowi regulacyjnemu, w tym:
Z perspektywy CFTC regulacja ta jest konieczna, aby:
Z kolei wielu zwolenników rynków prognostycznych twierdzi, że odróżniają się one od tradycyjnego hazardu naciskiem na agregację informacji i racjonalne podejmowanie decyzji, a nie na czysty przypadek. Jednak to rozróżnienie często koliduje z szerokimi definicjami prawnymi „hazardu”.
Mandat CFTC polega na wspieraniu otwartych, przejrzystych, konkurencyjnych i solidnych finansowo rynków. Reguluje ona różne produkty pochodne, w tym kontrakty terminowe, opcje i swapy. Jej jurysdykcja rozciąga się na każdy „towar”, który CEA definiuje bardzo szeroko, obejmując „wszystkie usługi, prawa i interesy, w których kontrakty na przyszłą dostawę są obecnie lub będą w przyszłości przedmiotem obrotu”. Ta szeroka definicja pozwala CFTC na sprawowanie władzy nad rynkami prognostycznymi opartymi na zdarzeniach. Głównym powodem obaw komisji w stosunku do niezarejestrowanych rynków prognostycznych jest brak kluczowych zabezpieczeń chroniących integralność rynku i jego uczestników.
Planowany powrót Polymarket zależy od jego zdolności do działania pod nadzorem CFTC, co oznacza przede wszystkim dostosowanie się do ram regulacyjnych rządzących tradycyjnymi giełdami instrumentów pochodnych.
Wyznaczone Rynki Kontraktów (DCM) to giełdy, które zostały zatwierdzone i są regulowane przez CFTC w celu oferowania obrotu kontraktami terminowymi i opcjami. Aby otrzymać oznaczenie DCM, giełda musi przestrzegać kompleksowego zestawu „Podstawowych Zasad” (Core Principles) określonych w CEA, które obejmują:
Działanie jako DCM lub współpraca z takim podmiotem zapewnia ramy prawne dla oferowania rynków prognostycznych w USA. Ramy te gwarantują integralność rynku, przejrzystość i ochronę klientów zgodnie z prawem federalnym.
Strategia ponownego wejścia Polymarket w 2025 roku, wykorzystująca „regulowanych pośredników”, rozwiązuje problem pogodzenia zdecentralizowanego protokołu ze scentralizowanymi wymogami regulacyjnymi. Model ten prawdopodobnie obejmuje:
W istocie zdecentralizowany protokół Polymarket nadal by istniał, ale dostęp dla użytkowników z USA byłby „opakowany” w warstwę regulowanych przez CFTC, scentralizowanych podmiotów finansowych. To ci pośrednicy braliby na siebie ciężar zgodności z przepisami, działając jako strażnicy i zapewniając, że tylko uprawnieni, zweryfikowani klienci z USA uczestniczą w obrocie w sposób zgodny z prawem federalnym.
Ten model hybrydowy, choć pragmatyczny, niesie ze sobą unikalne wyzwania:
Nawet przy nadzorze CFTC na szczeblu federalnym, „krajobraz prawny pozostaje złożony z powodu trwających wyzwań na poziomie stanowym dotyczących rynków prognostycznych”. Jest to prawdopodobnie najpoważniejsza przeszkoda dla powrotu Polymarket do USA.
Większość stanów USA posiada przepisy zakazujące lub silnie regulujące różne formy „hazardu” lub „zakładów”. Prawa te różnią się znacznie w zależności od stanu, ale ogólnie definiują hazard jako aktywność obejmującą trzy elementy:
Rynki prognostyczne z natury obejmują wkład (pieniądze wydane na kontrakty) i nagrodę (wypłata za trafne prognozy). Krytyczna debata prawna na szczeblu stanowym często koncentruje się wokół elementu „przypadku”. Stany często klasyfikują rynki prognostyczne oparte na zdarzeniach jako hazard, ponieważ ich wyniki są z natury niepewne, niezależnie od umiejętności zaangażowanych w prognozowanie.
W dokumentacji wyraźnie wspomniano o New Jersey. Chociaż stan ten posiada prężny legalny przemysł hazardowy (kasyna, zakłady sportowe online, poker online), nawet tam rynki prognostyczne mogą nie pasować do istniejących, regulowanych kategorii. Na przykład:
Sytuacja w pozostałych 49 stanach jest jeszcze bardziej rozdrobniona. Niektóre stany mają bardzo surowe przepisy antyhazardowe z niewielką lub zerową ofertą legalnych zakładów sportowych. Inne mogą mieć bardziej liberalne prawo, ale bez konkretnych przepisów dotyczących rynków prognostycznych. Tworzy to „mozaikę” wymogów prawnych, zakazów i niejasności, co sprawia, że ogólnokrajowa działalność pośredników jest niezwykle trudna.
Wielu zwolenników rynków prognostycznych twierdzi, że skuteczne uczestnictwo wymaga znacznych umiejętności:
Wskazują na podobieństwa do handlu akcjami czy pokera, które często uważa się za gry umiejętności, mimo elementów losowości. Jednak sądy stanowe i legislatury często przyjmują bardziej konserwatywne podejście, zwłaszcza gdy wynik zdarzenia pozostaje poza bezpośrednią kontrolą uczestników. Na przykład przewidywanie wyniku wyborów lub odkrycia naukowego, niezależnie od włożonego trudu badawczego, wciąż zawiera element przyszłej niepewności, który wiele przepisów stanowych utożsamia z „przypadkiem”.
Test prawny „umiejętności kontra przypadek” często opiera się na teście „czynnika dominującego” lub „elementu istotnego”: czy to umiejętności, czy przypadek są głównym wyznacznikiem wyniku? W wielu stanach, jeśli istnieje *jakikolwiek* istotny element przypadku, może to wystarczyć do zaklasyfikowania działalności jako nielegalnego hazardu.
Ta złożoność na szczeblu stanowym ma głębokie reperkusje:
Nawigowanie w tej zawiłej sieci regulacji federalnych i stanowych zdefiniuje przyszłość platform takich jak Polymarket w Stanach Zjednoczonych.
Sama technologia może zaoferować pewne rozwiązania:
Ponadto korzystne mogłyby być „piaskownice regulacyjne” (regulatory sandboxes) – ramy pozwalające firmom testować innowacyjne produkty w łagodniejszych warunkach przez ograniczony czas. Gdyby stany lub rząd federalny ustanowiły takie piaskownice dla rynków prognostycznych, mogłoby to sprzyjać innowacjom, pozwalając jednocześnie regulatorom lepiej zrozumieć, jak nadzorować te unikalne instrumenty.
Branża prawdopodobnie będzie nadal dążyć do stworzenia jaśniejszych, bardziej ujednoliconych ram regulacyjnych. Może to obejmować:
Dla przeciętnego użytkownika kryptowalut ten złożony krajobraz oznacza potrzebę większej świadomości i odpowiedzialności. Nawet przy planowanym powrocie Polymarket pod nadzorem federalnym, użytkownicy będą musieli:
Historia Polymarket naświetla szerszą prawdę w przestrzeni krypto: innowacja często wyprzedza regulacje, tworząc znaczne tarcia. Ruch w stronę regulowanych pośredników sygnalizuje próbę pogodzenia zdecentralizowanych ideałów dojrzewającej branży z wymogami zgodności prawnej i ochrony konsumentów w potężnym, choć rozdrobnionym środowisku regulacyjnym.
Przypadek Polymarket jest mikrokosmosem większych wyzwań regulacyjnych, przed którymi stoją zdecentralizowane finanse i innowacyjne produkty finansowe w USA. Jego historia dostarcza kilku krytycznych spostrzeżeń:
Dla Polymarket i jego użytkowników powrót w 2025 roku obiecuje doświadczenie bardziej zgodne z przepisami, choć zapewne bardziej ograniczone. Fundamentalnym wyzwaniem pozostanie jednak skomplikowany taniec między federalnymi regulacjami finansowymi a zróżnicowanymi, często archaicznymi, stanowymi statutami dotyczącymi hazardu.



